Kreatywni do dzieła! Rozpoczął się konkurs fotograficzny „Dama z gronostajem”. Sprawdzamy, jak – dzięki wyobraźni i pomysłom – można zmienić jeden z najbardziej znanych obrazów Leonarda da Vinci.

Fot. AFP

Konkurs polega na odtworzeniu kompozycji obrazu w możliwie kreatywny sposób, czyli:

– jedynym elementem, który zapożyczamy z oryginalnego dzieła sztuki jest kompozycja (siedząca postać męska, żeńska, manekin, itd. – z charakterystycznie ułożoną dłonią – więcej nie podpowiadamy, żeby nie psuć zabawy).

Pozostałe elementy: tło, charakteryzacja i stylizacja postaci, biżuteria, zwierzę – można modyfikować według uznania.

Na przykład: prosimy znajomą osobę, by wcieliła się w tytułową damę (lub sami się w nią wcielamy), pomagamy jej przybrać odpowiednią pozę, a pod charakterystycznie ułożoną dłoń modela lub modelki wkładamy wybrany rekwizyt.

Wykonujemy zdjęcie utrwalające wymyśloną przez nas, a wzorowaną na arcydziele scenkę. Wysyłamy je na konkurs. Dopuszczalna jest ingerencja graficzna w zdjęcie (dołożenie pewnych elementów, zabawa kolorem, stylizowanie zdjęć, itd.).

Prace można nadsyłać w dniach 26 października-8 listopada (do godz. 23:30) za pomocą specjalnego formularza, który jest dostępny TUTAJ !

Wszystkie zdjęcia biorące udział w konkursie znajdziecie TUTAJ.

Nagrody:

I miejsce – aparat fotograficzny Fujifilm, FinePix Z33

II miejsce – powieść laureata literackiej Nagrody Nobla w 2010 r. – Mario Vargasa Llosy – „Marzenie Celta”, kubek i notes z logo Interia.pl

III miejsce – powieść czeskiego pisarza Tomasa Zmeskala „List miłosny pismem klinowym”, kubek i smycz z logo Interia.pl

Fotokonkurs: Dama z gronostajem

Kategorie: Konkursy | Tagi: | 22 października 2011

Uważasz się za osobę kreatywną? Udowodnij to i wykonaj zdjęcie-interpretację obrazu Leonarda da Vinci „Dama z gronostajem”. Na zwycięzcę czeka aparat fotograficzny!

Fot. AFP

Twoim zadaniem będzie wykonanie zdjęcia, na którym Ty, lub ktoś z Twoich znajomych, wcielicie się w rolę postaci ze słynnego obrazu. Możesz oddać charakter płótna w sposób realistyczny, abstrakcyjny, itd.  – kwestię interpretacji pozostawiamy Twojej wyobraźni. Tak więc tytułowa dama wcale nie musi być kobietą, a gronostaj – zwierzęciem. Włącz wyobraźnię, puść wodze fantazji i wykonaj ciekawą stylizację.

Staraj się zachować jedynie kompozycję obrazu (ułożenie postaci).

Prace będzie można nadsyłać w dniach 26 października-8 listopada za pomocą specjalnego formularza, który zostanie udostępniony w dniu rozpoczęcia konkursu.

Nagrody:

I miejsce – aparat fotograficzny Fujifilm, FinePix Z33

II miejsce – powieść laureata literackiej Nagrody Nobla w 2010 r. – Mario Vargasa Llosy – „Marzenie Celta”, kubek i notes z logo Interia.pl

III miejsce – powieść czeskiego pisarza Tomasa Zmeskala „List miłosny pismem klinowym”, kubek i smycz z logo Interia.pl

 

Punkt widzenia, punkt siedzenia

Kategorie: Reklama | Tagi: | 21 października 2011

Antyreklama Galerii Krakowskiej znaleziona na lotnisku w Balicach. Niezbity dowód na to, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

Reklama Galerii Krakowskiej na lotnisku w Balicach, fot. EKM

Kosz na śmieci, ustawiony w nieprzemyślanym miejscu, może sprowadzić centrum handlowe do parteru. 0 stores (0 sklepów), 0 parking spaces (0 miejsc parkingowych). I czym tu się chwailić przed turystami?

Biała czkawka

Kategorie: Reklama | Tagi: | 20 października 2011

Billboard znaleziony na trasie Kraków-Nowy Sącz:

Fot. EKM

Łysy mężczyzna i twardość oraz lepsze krycie? Wzmocniona formuła… jak na porost włosów. Wygląda to na ponury żart. A jednak ktoś wymyślił taką reklamę.

Wyblakły billboard i łysa głowa przywołują inne skojarzeania – odległe od atutów białej gładzi gipsowej. Wszystko to bardziej przypomina kampanię społeczną dotyczącą nowotworów, głównie białaczki…

Podróże na… chmurze

Kategorie: Design | Tagi: Passing Cloud, Tiago Barros, , Zeppelin | 17 października 2011

Dla znużonych podróżowaniem, spóźnialskich i tych, którzy wolą nie wiedzieć, dokąd się udają. Podróże na chmurze.

Fot. cargocollective.com

Celem „Passing Cloud” – projektu autorstwa grupy Tiago Barros – jest zaprezentowanie innego podejścia do podróżowania. Dlaczego zawsze musimy się spieszyć? Dlaczego zawsze musimy wiedzieć, dokąd zmierzamy? I dlaczego zawsze musimy wyjeżdżać i wracać zgodnie z określonym harmonogramem? Nasz świat jest podporządkowany sztywnym, czasowym ramom. Pora zmienić podejście do zjawiska podróżowania i nauczyć się czerpać radość z tej aktywności.

To, jak czytamy na stronie, innowacyjny i przyjazny środowisku projekt środka transportu, który nie wymaga drogich trakcji kolejowych i ton asfaltu…

Chmura powinna być wykonana z połączonych ze sobą sferycznych balonów, a  cała konstrukcja – pokryta ciężkim, ale elastycznym nylonem.

Statek – zgodnie z wizją autorów – miałaby się poruszać wraz z masami powietrza.

Pływanie w przestworzach na gigantycznej chmurze pchanej przez wiatr, która odjeżdża o nieustalonych godzinach i przemieszcza się w bliżej nieokreślonym kierunku, może być atrakcją. „To podróż staje się twoim przeznaczeniem” – czytamy na stronie…

Co wy na to?

Fot. cargocollective.com

 

Fot. cargocollective.com

Źródła:

Tiago Barros, Passing Cloud, cargocollective.com

Passing Cloud by Tiago Barros, DeZeen Magazine

Nago. Za parawanem. Za pieniądze

Kategorie: Rysunek i malarstwo | Tagi: , Baader-Mainhof, Caravaggio, , , , Odd Nerdrum, Oslo, , , , terroryzm, Zabójstwo Andreasa Baadera | 14 października 2011

Kontrowersyjny artysta Odd Nerdrum namalował autoportret, który można było zobaczyć tylko za parawanem i po uiszczeniu dodatkowej opłaty. Obraz, którym szokował w 1998 r., przedstawiał nagiego artystę w stanie erekcji. Odważny Norweg został skazany na dwa lata bezwarunkowego więzienia. I wcale nie za to, że zwiedzający mogli porównać obraz z oryginałem.

Odd Nerdrum, fot. dagbladet.no

Norweski malarz urodził się w Hälsingborgu w Szwecji, w 1944 r. Studiował w Akademii Sztuk Pięknych w Oslo. Podczas wycieczki do Sztokholmu,  zorganizowanej przez akademię, odłączył się od grupy podziwiającej prace Andy Warhola i Roya Lichtensteina i udał się do Muzeum Narodowego, by zachwycać się dziełami Rembrandta. Zboczył tym samym z jedynie słusznej wówczas ścieżki modernizmu, by oddać hołd klasycznym i niepopularnym podówczas mistrzom.

Fot. nerdruminstitute.com

Decyzja ta spowodowała, że popadł w konflikt ze studentami i wykładowcami, którzy traktowali te techniki malarskie jako przestarzałe. Wszyscy uważali koncepcję Nerdruma za niezrozumiałą i wywrotową. Zrezygnował wtedy ze studiów i poszedł własną, ryzykowną ścieżką…

Nerdrum zachwycał się Caravaggiem i Rembrandtem. Caravaggia kochał za realizm i temperament, jaki zdołał oddać w swoich obrazach, a Rembrandta – za cierpliwość do człowieka.

W latach 60. ubiegłego stulecia Norweg zaczął coraz bardziej przykuwać uwagę opinii publicznej. Stał się jednym z głównych buntowników w sztuce, występujących przeciw modernizmowi.

W 1998 roku namalował kontrowersyjny autoportret (po lewej).

Nagiego artystę w stanie erekcji można było oglądać za dodatkową opłatą i specjalnym parawanem. Ale ten dodatkowy wydatek Nerdrum rekompensował zwiedzającym możliwością porównania obrazu z oryginałem…

Choć szokował doborem tematów i był uznawany za skandalistę, krytycy dostrzegli w nim talent i docenili jego warsztat.

Dwa obrazy Odda Nerdruma (In Limbo/Lunatics), fot. nerdruminstitute.com

„Zabójstwo Andreasa Baadera” to jeden z najsłynniejszych obrazów Nerdruma (poniżej). Pokłosie samobójstw, jakie popełnili w więzieniu przywódcy skrajnie lewicowej organizacji terrorystycznej Frakcji Czerwonej Armii (znanej również jako Baader-Mainhof). Tytuł więc prowokacyjny. Kompozycja jeszcze bardziej: Andreas Baader jak półnagi Chrystus, za nim mężczyzna, który strzela mu w tył głowy.

"Zabójstwo Andreasa Baadera" (1977), fot. nerdruminstitute.com

Wszystko to tajemnicze, zagadkowe: cień, garnitur, układ postaci przypominający zdjęcie z krzyża, światło i czerwień – całość utrzymana w stylistyce Caravaggia.

W Niemczech, gdzie nikt do końca nie wierzył w jednoczesne popełnienie samobójstw przez Andreasa Baadera, Gudrun Ensslin i Carla Raspe w 1977 r. , obraz wywołał szczególne zamieszanie.

W konwencji skandalu potoczyły się również dalsze losy Odda Nerdruma, bowiem artysta został skazany na dwa lata bezwarunkowego więzienia za… ukrywanie dochodów.

Warto zaznaczyć, dla pokazania skali tego wydarzenia, że podobny wyrok w Norwegii można otrzymać za pośredni udział w morderstwie…

Nerdrum – z powodów podatkowych – wyprowadził się w 2003 roku na Islandię, skąd sprzedawał swoje obrazy.

Podobno malarz nie zapłacił podatku od transakcji opiewających na kwotę 10,5 mln koron. Wyrok zapadł, choć artysta uregulował zaległości podatkowe.

Być może więzienie stanie się kolejnym etapem twórczości Nerdruma, a za kratami powstaną kolejne, warte krocie obrazy.

Uwaga, konkurs!

Uważasz się za osobę kreatywną? Udowodnij to i wykonaj zdjęcie-interpretację obrazu Leonarda da Vinci „Dama z gronostajem”. Na zwycięzcę czeka aparat fotograficzny!

Więcej informacji znajdziesz TUTAJ.

 

Źródła:

The Nerdrum Institute

Zbigniew Kuczyński, Norweski Rembrandt w więzieniu za podatki, Private Banking

Odd Nerdrum – Dagbladet.no

Obrazy Nerdruma – zobacz

Lepkie ciecze, fraktale i Pollock

Kategorie: Rysunek i malarstwo | Tagi: , action painting, analiza fraktalna, Andrzej Hereczyński, Claude Cernush, ekspresjonizm abstrakcyjny, , Focus, fraktal, Jackson Pollock, Richard Taylor | 12 października 2011

Właściwości lepkich cieczy i analiza fraktalna – zagadnienia dla sztuki dość obcobrzmiące – okazują się być elementami składowymi zjawiska, które historia sztuki zapisała na swoich kartach pod hasłem: Jackson Pollock. O tym, jak wiele jest nauki w sztuce i jak dalece ekspresjonizm abstrakcyjny może pociągać… fizyków.

Obraz Jacksona Pollocka w Museum of Modern Art (MOMA). Fot. Timothy A. CLARY/AFP

Jackson Pollock wyprzedził naukowców o 10 lat w kwestii badania lepkich cieczy. Z zachwytem wykorzystywał fizyczne właściwości gęstej farby wylewanej na płótno, która skręcała się w charakterystyczny sposób i tworzyła interesujące wzory. Jak miód wylewany na kromkę chleba.

Ponad 50 lat po śmierci artysty okazało się, że w jego metodzie znanej jako action painting było coś więcej, niż tylko zwykłe „zraszanie” płótna feerią barw. Ekspresjonizm abstrakcyjny tego amerykańskiego twórcy wykraczał daleko poza, wydawać by się mogło, przypadkowe i nie do końca zrozumiałe kompozycje i stawał się pomostem zgrabnie łączącym naukę ze sztuką.

Tak więc malowane z rozmachem obrazy Amerykanina są po części dziełem jego talentu i umiejętności dobierania barw, a po części – dziełem fizyki…

Do takiego wniosku doszli fizyk Andrzej Hereczyński i historyk sztuki – Claude Cernush (Boston College).

Twórczością Pollocka interesowali się również inni naukowcy – np. fizyk Richard Taylor z Uniwersytetu Oregon, który dopatrzył się na jego płótnach fraktali (krzywych, powierzchni, figur charakteryzujących się własnością samopodobieństwa – za PWN) i stwierdził, że za pomocą analizy fraktalnej można odróżnić falsyfikat od oryginalnego dzieła tego amerykańskiego artysty…

Jackson Pollock w akcji, fot. Agencja FORUM

Źródło:

Ciekawostka znaleziona we wrześniowym wydaniu „Focusa” (9/192, IX 2011)

WebMuseum – Pollock

Encyklopedia PWN

Bajka o paltociku

Kategorie: Reklama | Tagi: , palenie, papierosy, , uzależnienia | 08 października 2011

Nigdy się nie starzeją. W swej dobroduszności załatwiają dzieciakom wejście do nieba bez kolejki. Potrafią się dzielić z innymi tym, co kochają. Wiedzą, jak urządzać wnętrza. To zaledwie kilka pomysłów na kampanie społeczne skierowane do palaczy.

1. Zanim skoczysz…

Fot. boredpanda.com

„Skakanie z budynków w czasie ciąży może być szkodliwe dla dziecka. Nie zignorowałabyś takiego ostrzeżenia. Dlaczego nie zauważasz go na paczkach papierosów?”

Agencja: Lowe Bull, Johannesburg, RPA

2. Bez kolejki

Fot. coloribus.com

„Dzieci rodziców, którzy palą, wcześniej idą do nieba”

Agencja: SERVICEPLAN, Monachium (Niemcy), 2006

3. Lina, która się nie urwie

Fot. .theadmad.com

„To jest samobójstwo, ponieważ to twój wybór. Rzuć palenie: 0 8008 700 700”

Agencja: Mercury360, Bukareszt (Rumunia)

4. Gorsze od terroryzmu

Fot. reason.com

Ofiary terroryzmu od 2001 r.: 11 337

Ofiary palenia papierosów od 2001 r.: 30 000 000

Autor: Doyle Dane Bernbach. Kampania Action on Smoking and Health (ASH)

5. Haczyk na palaczy

Fot. telegraph.co.uk

„Przeciętny palacz potrzebuje ponad 5 tys. papierosów rocznie. Daj się zdjąć z haczyka. Zadzwoń…”

Kampania społeczna zorganizowana w ramach NHS w Wielkiej Brytanii.

6. Kije-samobije

Fot. creativeguerrillamarketing.com

Fot. 1: „Ty palisz. My palimy”

Agencja: BatesPANGULF, Dubaj

Fot. 2: „Samobójstwo. Zabójstwo”

Kampania zorganizowana przez The Roy Castle Lung Cancer Foundation (passivesmokingkills.org).

Agencja: CHI and Partners, Wielka Brytania

7. Znikasz…

Fot. coloribus.com

„Każde zaciągnięcie się powoduje, że powoli znikasz…”

Agencja: Design Geek Studio, Chicago, USA (2010)

8. Usta-usta

Fot. quitsmokinghub.com

Kampania zorganizowana przez World Health Organization (Kanada, Brazylia, Singapur, Tajlandia, 2009).

9. Kopciuszek

Fot. dirjournal.com

10. Do odstrzału

Fot. creativeguerrillamarketing.com

Agencja: Gitam-BBDO, Izrael

11. Francuskie uzależnienia

Fot. telegraph.co.uk

„Palenie robi z ciebie więźnia nikotyny”

Kampania zorganizowana przez organizację Droits des Non-Fumeurs, Francja, 2010.

12. Wiecznie młodzi

Fot. jswarraich.wordpress.com

„Palacze pozostają młodzi na zawsze. *Badania wykazały, że umierają młodo, więc nie mają szansy się zestarzeć.”

13. Projektowanie wnętrz

Fot. trendhunter.com

Kampania przygotowana przez Cancer Patients Aid Association, CPAA, Indie.

Agencja: Everest Brand Solutions

– – –

A słynną bajkę o paltociku, która została przywołana a tytule – mniej subtelną niż wymienione reklamy – znajdziecie w sieci. Nie wypada jej tu przytaczać…

Źródła:

Coloribus. Creative Advertising Archive

The Ad Mad

Anti-smoking advert with sexual innuendo shocks French, Telegraph.co.uk

The Design Inspiration

Trend Hunter Lifestyle

http://www.quitsmokinghub.com/

Prowokacyjne witryny

Kategorie: Rozmaitości | Tagi: , , , sklep, witryna | 04 października 2011

Tak zaprezentowano kolekcję ubrań jesień/zima w witrynach pewnego moskiewskiego sklepu…

Fot. Agencja FORUM/ITAR-TASS/Alexandra Mudrats

Fot. Agencja FORUM/ITAR-TASS/Alexandra Mudrats

Fot. Agencja FORUM/ITAR-TASS/Alexandra Mudrats

Fot. Agencja FORUM/ITAR-TASS/Alexandra Mudrats

Fot. Agencja FORUM/ITAR-TASS/Alexandra Mudrats

Źródła:

Agencja FORUM

Zaskakujące reklamy ambientowe

Kategorie: Reklama | Tagi: AIDS, Big Pilot, Draftfcb, Frankfurt, , Juice Salon, , McCann Erickson, Milwaukee Riverkeeper, , Nintendo, Nowa Zealandia, Ogilvy&Mather, Portugalia, , The Falling Man | 04 października 2011

Jedne powalają… ze schodów lub perfidnie wykorzystują obrazy, które chciałoby się wymazać z pamięci, inne – zachwycają konceptem i zachęcają do interakcji. Najbardziej zaskakujące reklamy ambientowe.

Fot. creativeguerrillamarketing.com

Czy wiesz, jakbyś się zachował w takiej sytuacji? Kanadyjski Czerwony Krzyż – w ramach kampanii społecznej – przygotował serię bardzo nietypowych ambientów, których zadaniem było uświadamianie społeczeństwa, jak ważna jest umiejętność udzielania pierwszej pomocy.

Naturalnych rozmiarów naklejka w bardzo realistyczny sposób pokazywała kobietę, która potrzebowała pomocy.

MadMen, Nowa Zelandia

Fot. ibelieveinadv.com

Tę reklamę opracowała agencja Draftfcb (Auckland, Nowa Zealandia).

Niestety pomysł jest drastyczny i przywołuje w pamięci zdjęcie wykonane przez Richarda Drew (Associated Press) z 11 września 2001 roku – znane pod tytułem „The Falling Man” (zobacz).

Zegarki Big Pilot

Fot. mentalfloss.com

Chcieliście kiedyś przymierzyć drogi zegarek, ale zabrakło wam odwagi? W niemieckich autobusach można zobaczyć, jak prezentują się na nadgarstku znane modele Big Pilot.

Wymóg: Trzymanie się poręczy i uchwytów w środkach komunikacji miejskiej.

Juice Salon, Indie

Fot. adland.tv

Metamorfozy na ruchomych schodach to reklama Juice Salon w Indiach. Ta coraz częściej doceniana i dająca wiele możliwości w reklamie ambientowej powierzchnia została wykorzystana do zaprezentowania, jak wiele fryzur można wyczarować na męskiej głowie… Żywa reklama bujnej wyobraźni fryzjerów.

W sytuacjach alarmowych…, Portugalia

Fot. ibelieveinadv.com

W ramach kampanii Ligi Portugalskiej przeciw AIDS na budynkach pojawiły się skrzynki z prezerwatywami, których można użyć w sytuacjach „alarmowych”. Hasło „Use in case of being on fire” staje się w tym kontekście zabawną grą słów… Pomysłodawcą jest agencja McCann Erickson.

Nintendo, Niemcy

Fot. adsoftheworld.com

Reklama Nintendo DSi Brain Teasers w publicznych toaletach? Pomysł, na pierwszy rzut oka, kuriozalny, ale gdy weźmie się pod uwagę czas, w jakim producent chciał zaprezentować swój produkt, elementy układają się w logiczną całość.

Święta Bożego Narodzenia to okres, w którym najtrudniej wybić się ze swoim produktem. W ogólnym chaosie, zgiełku i tłumach wędrujących między sklepowymi półkami zaciszne miejsca wydają się być na wagę złota.

Dlatego agencja Ogilvy&Mather wykorzystała w 2009 roku we Frankfurcie fakt, że 40 proc. klientów przynajmniej raz w trakcie przedświątecznych zakupów odwiedza toaletę…

I na koniec pomysłowa kampania społeczna organizacji Milwaukee Riverkeeper, zachęcająca do dbania o czystość wód:

Fot. 994addict.wordpress.com

O reklamach ambientowaych pisałam już w tekstach „Bardzo ostre reklamy” oraz „Patrz pod nogi”. Temat jest obszerny, więc będę do niego  wracać.

Źródła:

Creative Guerilla Marketing

Ads of the World

I believe in Adv

Mental Floss

Adland.tv

994Sers. Ad addicts